Policjant po służbie zatrzymał pijanych kierowców w Mysłowicach
W miniony weekend funkcjonariusze drogówki z Mysłowic przeprowadzili interwencje, które zakończyły się zatrzymaniem dwóch nietrzeźwych kierowców. W pierwszym przypadku zatrzymano 26-letniego obywatela Ukrainy, który przekroczył dozwoloną prędkość na ulicy Katowickiej. Jego Volkswagen poruszał się z prędkością o 14 km/h wyższą od dopuszczalnej. Podczas kontroli drogowej policjanci zauważyli, że kierujący znajduje się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia, wykazując obecność blisko 1,2 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo, po sprawdzeniu jego danych w systemie, okazało się, że mężczyzna posiada aktualny zakaz prowadzenia pojazdów.
Reakcja obywatelska na niebezpieczne zachowanie
W innym incydencie, kilka godzin później, doszło do nietypowej interwencji obywatelskiej na ulicy Gagarina. Kobieta prowadząca Forda wjechała na rondo pod prąd, co wzbudziło podejrzenia jednego z przechodniów. Szybka reakcja mężczyzny, który zdecydował się wyciągnąć kluczyki z pojazdu, uniemożliwiła jej kontynuację jazdy. Okazało się, że kierowca, który zgłosił zdarzenie, jest policjantem z Komisariatu VI Policji w Katowicach, przebywającym poza służbą. Wezwani na miejsce funkcjonariusze drogówki przeprowadzili badanie trzeźwości, które wykazało u kierującej około 2,2 promila alkoholu.
Konsekwencje prawne dla nietrzeźwych kierowców
Oba przypadki są teraz przedmiotem postępowania sądowego, które zdecyduje o dalszych losach nieodpowiedzialnych kierowców. Wydarzenia te podkreślają wagę odpowiedzialności za kierownicą oraz niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą jazda pod wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji zarówno policjantów, jak i obywatela, udało się zapobiec potencjalnym tragediom na drodze.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Mysłowicach
