Tablica upamiętniająca kapelanów zamordowanych przez sowietów odsłonięta w Piekarach Śląskich

Tablica upamiętniająca kapelanów zamordowanych przez sowietów odsłonięta w Piekarach Śląskich

Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej, która odbyła się o godzinie 17:00 na Kalwaryjskim Wzgórzu. Kolejnym punktem programu było odsłonięcie pamiątkowej tablicy, która honoruje kapelanów Wojska Polskiego, ofiary Zbrodni Katyńskiej z 1940 roku. Na tablicy widnieją 29 nazwisk duchownych, wśród nich ks. mjr Jerzy Wrazidło z diecezji katowickiej, którego losy są przykładem tragicznych wydarzeń tamtych czasów.

Wspólne oddanie hołdu

W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele lokalnych władz oraz organizacji, w tym Komendant Miejski Policji w Piekarach Śląskich, inspektor Sławomir Bylicki. Towarzyszyli mu członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939 r.” z siedzibą w Katowicach. Wspólnie uczcili pamięć duchownych poległych w tragicznych okolicznościach, co podkreśla ich zaangażowanie w pielęgnowanie narodowej pamięci i wartości, które pozostają istotne dla przyszłych pokoleń.

Znaczenie pamięci historycznej

Pielęgnowanie pamięci o tych, którzy oddali życie za Ojczyznę, jest nie tylko wyrazem szacunku dla przeszłości, ale także sposobem na zachowanie narodowego dziedzictwa. To przypomnienie o wartościach, które kształtują kolejne pokolenia Polaków i stanowią fundament naszej tożsamości narodowej.

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Duchownych Niezłomnych

Dzień ten obchodzony jest corocznie, w rocznicę tragicznej śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, jako hołd dla duchownych, którzy swoją działalnością, odwagą i poświęceniem zapisali się na kartach historii walki o niepodległą Polskę. Ustanowienie tego dnia stanowi symboliczne uznanie ich wkładu w walkę o wolność i niepodległość.

Losy ks. mjr Jerzego Wrazidło

Ks. mjr Jerzy Wrazidło, urodzony 5 sierpnia 1905 roku w Biskupicach (obecnie część Zabrza), pełnił funkcję kapelana 3 Pułku Ułanów Śląskich. Podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku towarzyszył pułkowi od Śląska po Lubelszczyznę. Jego tragiczne losy dopełniły się, gdy pod koniec września wpadł w ręce sowietów i trafił do obozu w Starobielsku. Został zamordowany w Charkowie w kwietniu lub maju 1940 roku. Pośmiertnie awansowany do stopnia majora w 2007 roku, pozostaje symbolem ofiary i męczeństwa polskich duchownych w czasie II wojny światowej.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska