Rynek w Gliwicach

Gliwicki Rynek to serce Starego Miasta – kwadratowy plac o wymiarach około 75 na 75 metrów, który pamięta czasy średniowiecznej lokacji. W centrum stoi ratusz z gotyckimi fundamentami, a tuż obok błyszczy barokowa fontanna z Neptunem. Wokół ciągną się kamienice z podcieniami, które choć odbudowane po wojnie, wciąż tworzą klimatyczny układ miejski.

To miejsce dla tych, którzy lubią spacerować po starówkach bez tłumów jak w Krakowie czy Wrocławiu. Dzieci mogą pobiegać po placu, rodzice usiąść w jednej z kawiarni pod arkadami.

Rynek w Gliwicach
Mysłowice
Gliwicki Rynek to ukryty skarb Śląska, który zachwyca swoją średniowieczną architekturą i niepowtarzalnym klimatem. W sercu miasta znajduje się ratusz z bogatą historią oraz barokowa fontanna z Neptunem, które przyciągają wzrok każdego odwiedzającego. To idealne miejsce na relaksujący spacer z rodziną, z dala od zgiełku większych miast. Odkryj magię Gliwic i zanurz się w ich fascynującej przeszłości.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • średniowieczny układ miasta
  • barokowa fontanna z Neptunem
  • klimatyczne kawiarnie pod arkadami
  • zachowane fragmenty średniowiecznych fortyfikacji
  • idealne miejsce na spokojny spacer

Średniowieczny układ miasta, który przetrwał

Rynek w Gliwicach wyznaczono w drugiej połowie XIII wieku, kiedy miasto otrzymało prawa miejskie. Z każdego narożnika placu wychodzą po dwie ulice, które krzyżują się pod kątem prostym – taki układ przypomina szachownicę i był typowy dla średniowiecznych miast lokacyjnych.

Przez Gliwice wiódł ważny szlak handlowy łączący Kraków z Wrocławiem. Rynek od początku pełnił funkcję targową i administracyjną – tutaj odbywały się jarmarki, zebrania mieszczan, ogłaszano wyroki. Handel kwitł, a mieszczanie bogacili się na przepływie towarów.

Miasto broniły bramy: Biała (Bytomska) i Czarna (Raciborska). Fragmenty Czarnej Bramy można jeszcze zobaczyć na placu Rzeźniczym, niedaleko rynku. To jeden z nielicznych śladów średniowiecznych fortyfikacji.

Podczas prac archeologicznych w 2010 roku odkryto na rynku nowożytną studnię oraz relikty murowanych konstrukcji. Znaleziska potwierdziły, że plac był intensywnie zabudowany i użytkowany przez wieki.

Ratusz – budowla z burzliwą historią

Ratusz stojący pośrodku placu to mieszanka stylów i epok. Pierwszy, drewniany, powstał pod koniec XIII wieku. W XIV stuleciu przebudowano go na murowany. Wielki pożar z 1601 roku strawił znaczną część budynku.

Po odbudowie ratusz zyskał renesansową formę z efektownym hełmem na wieży – taki właśnie widnieje na obrazie przedstawiającym panoramę Gliwic z 1626 roku. Kolejne pożary zniszczyły ten wystrój, a dzisiejsza postać to efekt przebudów z XVI-XVIII wieku.

W średniowieczu parter zajmowała sala sądowa, pokoje pisarza miejskiego i straży. Na pierwszym piętrze obradowali rajcy. Legenda mówi o podziemnych korytarzach wiodących z ratusza do starej apteki „Pod Orłem” na rogu Rynku i ulicy Bankowej, a stamtąd aż do klasztoru franciszkanów w Starych Gliwicach. Podziemia miały służyć do dostarczania żywności mieszkańcom podczas wojny trzydziestoletniej.

Fontanna Neptuna – barokowy akcent

W zachodniej części rynku stoi fontanna z figurą Neptuna, pochodząca z 1794 roku. To jeden z najstarszych zachowanych elementów wyposażenia placu. Barokowa rzeźba boga mórz z trójzębem w dłoni stanowi ładny punkt orientacyjny i ulubione miejsce do robienia zdjęć.

Fontanna przetrwała wojnę i kolejne remonty. Dziś, po renowacji, znów wygląda reprezentacyjnie.

Kamienice z podcieniami – powojenна rekonstrukcja

Kamienice otaczające rynek pochodzą w większości z XIX i XX wieku, ale podczas II wojny światowej zostały poważnie zniszczone. Odbudowa po 1946 roku przebiegała według projektu inżyniera Franciszka Maurera, absolwenta Politechniki Lwowskiej i późniejszego profesora Politechniki Śląskiej.

Maurer nie odtworzył dokładnie przedwojennego wyglądu – nadał kamieniczkom formę luźno nawiązującą do renesansu i klasycyzmu, ale przede wszystkim zaprojektował charakterystyczne podcienia. Dzięki nim Rynek zyskał spójny, klimatyczny charakter. Pod arkadami mieszczą się dziś kawiarnie, restauracje i sklepy.

Warto przyjrzeć się detalom poszczególnych budynków. Kamienica pod numerem 6 to Dom Plastyka, wybudowany na przełomie XIX i XX wieku na starych piwnicach z XV stulecia. Pod numerem 25, w narożniku przy ulicy Bytomskiej, stoi kamienica należąca niegdyś do rodziny Troplowitzów – gliwickich Żydów, z której wywodził się Oscar Troplowitz, twórca kremu Nivea.

Oscar Troplowitz urodził się w Gliwicach w 1863 roku. Jego rodzina prowadziła interesy przy rynku, a on sam później przejął firmę Beiersdorf i stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek kosmetycznych na świecie.

Co jeszcze zobaczyć w okolicy

Tuż obok rynku, na północny zachód, wznosi się gotycka wieża kościoła Wszystkich Świętych. Widać ją z daleka – to najwyższy punkt Starego Miasta. Kościół warto odwiedzić, choćby po to, żeby zobaczyć wnętrze i wejść na wieżę (jeśli akurat jest otwarta dla zwiedzających).

Na placu Rzeźniczym, kilka kroków od rynku, stoją fragmenty Czarnej Bramy – jednej z dwóch głównych bram miejskich. To namacalny ślad średniowiecznych fortyfikacji.

Uliczki wychodzące z narożników rynku zapraszają do dalszego spaceru po Starówce. Układ ulic jest prosty – szachownica ułatwia orientację, więc trudno się zgubić.

Dla kogo to miejsce i ile czasu poświęcić

Rynek w Gliwicach to dobry punkt wypadowy dla rodzin z dziećmi, które chcą zobaczyć śląską starówkę bez wielkiego zgiełku. Plac jest przestronny, dzieci mogą swobodnie pobiegać, a rodzice odpocząć w jednej z kawiarni. Miłośnicy historii docenią średniowieczny układ miasta i ślady kolejnych epok – od gotyku po modernizm.

Na sam spacer po rynku wystarczy pół godziny, ale warto zostać dłużej – zejść do kawiarni, obejrzeć kościół Wszystkich Świętych, zajrzeć na plac Rzeźniczy. Z dziećmi można zaplanować dwie godziny.

Praktyczne informacje – dojazd, ceny, godziny

Rynek znajduje się w ścisłym centrum Gliwic, około kilometra na wschód od dworca głównego. Dojście pieszo zajmuje 15-20 minut – wystarczy iść ulicą Zwycięstwa, skręcić w Jagiellońską i trafić na plac. Z dworca można też dojechać autobusem linii 4 lub 6 – wysiada się na przystanku „Rynek”. Podróż trwa około 5 minut.

Dla zmotoryzowanych – w centrum są płatne parkingi, ale miejsca bywa ciężko znaleźć, zwłaszcza w weekendy.

Rynek jest dostępny bezpłatnie przez całą dobę – to publiczny plac. Kawiarnie i restauracje mają różne godziny otwarcia, zazwyczaj od rana do wieczora. Kościół Wszystkich Świętych otwiera się w godzinach nabożeństw i dla zwiedzających (warto sprawdzić aktualne godziny przed wizytą).

Latem na rynku odbywają się wydarzenia plenerowe – koncerty, jarmarki, festyny. Zimą pojawiają się świąteczne dekoracje i podświetlenie, które ładnie wyglądają po zmierzchu.